Prawdziwe historie

Poznaj ludzi z naszej firmy i ich zawodowe historie.
Justyna Gęsich
Justyna Gęsich Kierownik ds. Szkoleń i Rozwoju

justyna.gesich@bunge.com

Artur Komendziński - Zastępca Dyrektora Zakładu w Kobylnikach

Swoją „przygodę” z ZT „Kruszwica” S.A. zacząłem jeszcze jako uczeń szkoły średniej, a później student, będąc pracownikiem sezonowym podczas akcji skupu rzepaku. Była to głównie praca laboranta w Dziale Kontroli Jakości, ze względu na profil mojego wykształcenia.
Pierwsze duże wyzwanie to jednak rok 2002, kiedy będąc absolwentem Politechniki Gdańskiej - Katedry Chemii i Technologii Tłuszczów rozpocząłem pracę w „Kruszwicy” jako tłumacz języka angielskiego przy projekcie przebudowy Działu Olejarni w Kobylnikach. Moim zadaniem było nie tylko biegłe tłumaczenie dokumentów, lecz praca bezpośrednio „na placu budowy”. Dzięki udziałowi w tym projekcie poznałem Dział Olejarni „od podszewki”.
Inne wymagania postawiono przede mną, gdy powierzono mi stanowisko Specjalisty ds. Raportów w Dziale Planowania Produkcji i Raportów. Odpowiadałem za tworzenie i nadzorowanie wszystkich raportów związanych z produkcją w firmie, łącznie z raportami wysyłanymi do centrali Bunge Europe w Genewie. Praca ta wymagała dobrej znajomości obsługi komputera, w szczególności arkusza kalkulacyjnego Excel oraz wiedzy na temat wszystkich Działów Produkcyjnych.

Największym jak dotąd wyzwaniem i zaskoczeniem był dla mnie awans na stanowisko zastępcy Kierownika Olejarni, pod koniec 2004 roku. Z dnia na dzień z człowieka siedzącego głównie przy komputerze, stałem się osobą odpowiedzialną za proces technologiczny w Olejarni. W tym czasie prowadziłem duże projekty związane z przebudową działu, mające za zadanie unowocześnić proces i zwiększyć wydajność.
W listopadzie 2005 roku pojechałem do … Mannheim. Zaproponowano mi udział w projekcie przebudowy Tłoczni w tamtejszym zakładzie Grupy Bunge. Dołączyłem do międzynarodowego „teamu”, pracowałem m.in. z Niemcami, Włochami, Brazylijczykami, Francuzami, Węgrami. Był to bardzo ciekawy okres w moim życiu, wymienialiśmy się doświadczeniami, poznawaliśmy specyfikę pracy w innych krajach. Po zakończeniu projektu zaproponowano mi pozostanie w Mannheim, ale już jako Manager Projektów. W tym czasie poprowadziłem z sukcesem projekty m.in. instalacji do rozładunku śruty sojowej z barek, instalacji podziemnych zbiorników heksanu w Ekstrakcji oraz instalacji nowego wstępnego odbenzynowywacza śruty także w Ekstrakcji. Był to czas, kiedy odpowiadałem za cały obszar projektów, także finansowy, współpracowałem dużo z niemieckimi kolegami.

Po zakończeniu projektów, latem 2007 roku powróciłem do Kruszwicy. Niedługo po tym zaproponowano mi nowe stanowisko – Kierownika Rozlewni Oleju w Zakładzie w Kruszwicy. Jest to dla mnie kolejne ciekawe wyzwanie, bo zupełnie inny profil produkcji i inne problemy do rozwiązania. Cieszę się jednak z tych zmian, gdyż nic tak nie rozwija, jak kolejne wyzwania i praca ze świetną kadrą, którą tworzą pracownicy ZT ”Kruszwica” S.A.

W 2009 roku Artur awansował i został zastępcą dyrektora Zakładu w Kruszwicy.


Powrót powrót
Praca w naszej firmie stwarza także możliwość awansu w ramach Grupy Bunge Europe.
Wielu pracowników uczestniczy w ważnych projektach realizowanych w Szwajcarii, Niemczech, w Rumunii czy na Węgrzech.